Mechanizm reakcji ustroju na wchłanianą wodę jest
zależny od stopnia jej zasolenia. Jeżeli tonięcie ma przebieg w jeziorze,
basenie lub rzece (wodzie słodkiej), dochodzi do przenikania wody do
krwiobiegu. Wytłumaczeniem tego zjawiska jest prawo osmozy (prawo o wyrównaniu
różnicy stężeń na zasadzie przenikania wody przez błonę półprzepuszczalną w
kierunku do roztworu o wyższym zasoleniu w celu rozcieńczenia go i przez to wyrównania
poziomu stężeń elektrolitów). Okres trwania przenikanie wody do krwi szacuje
się do momentu wyrównania się poziomów stężeń elektrolitów we krwi i w wodzie w
kontakcie z pęcherzykami płucnymi. Z przeprowadzanych badań wywnioskowano, że
człowiek w procesie tonięcia jest w stanie przyjąć do płuc około 1500- 2000
mililitrów płynu, który potrzebuje jedynie 2-3 minut, aby przedostać się
bezpośrednio do krwi pod warunkiem, że zachowana została praca serca. W ten
sposób dochodzi przede wszystkim do rozcieńczenia krwi, ale także do znacznego
powiększenia jej ilości w łożysku naczyniowym, co ma zdecydowanie niekorzystne
znaczenie dla całości funkcjonowania najważniejszych w życiu czynności ustroju.
Erytrocyty pod wpływem działania wody ulegają rozpadowi (hemolizie) tracąc w
ten sposób zdolność do transportowania i przyłączania tlenu i dwutlenku węgla.
Uwolnione z osocza krwi jony potasu, jak również zmiana poziomu innych jonów,
wywołuje swoisty szok elektrolitowy, który prowadzi do upośledzenia pracy serca
i innych narządów. Niedotlenienie i zaburzenia elektrolitowe występujące osobno
nie są tak groźne dla życia, jak w przypadku ich równoczesnego wystąpienia. W
przypadku wystąpienia procesu tonięcia w wodzie o wysokim stopniu zasolenia
przebieg reakcji ustroju jest odwrotny. W przypadku, gdy woda znajdująca się w
płucach posiada wyższy poziom elektrolitów, niż krew w naczyniach włosowatych
oplatających pęcherzyki płucne następuje oddawanie wody z osocza krwi do
wnętrza pęcherzyków. Efektem tego procesu jest znaczny spadek ilości płynów
ustrojowych. Krew odpływająca z płuc gęstnieje, zmniejszając pojemność krwi
wysyłanej z lewej komory serca do krwiobiegu wielkiego. Jednakże według drugiej
istniejącej teorii do gęstnienia krwi prawdopodobnie dochodzi tylko w małym
krwiobiegu, gdyż dalej krew jest uzupełniana wodą, (co prowadzi do jej
rozcieńczenia), pochodzącą z tkanek organizmu. Niezależnie od słuszności
którejkolwiek z przedstawionych teorii utrata płynów ustrojowych powoduje
ciężki szok w krążeniu. Istnieje też pogląd mówiący o tym, jakoby nie
zachodziły istotne patologiczne różnice w stosunku do stopnia zasolenia wody, w
której doszło do utonięcia. Uwarunkowane zostało to tym, że rozstrój zdrowia
osób, które odratowano jest następstwem niedotlenienia i wchłonięcia wody do
płuc, i bez względu na rodzaj wody wywoływało to ich stan zapalny i obrzęk.
Warto też wspomnieć, że woda w Morzu Bałtyckim posiada niewielki stopień
zasolenia w stosunku do innych mórz. Bałtyk zaliczamy do mórz słonawych,
dlatego stopień zasolenia wód powierzchniowych ma zdecydowanie mniejsze
znaczenie niż w przypadku zjawisk opisanych przy obecności w płucach płynu o
dużym stężeniu soli.
W zależności od właściwości fizyko-chemicznych wody w
organizmie osoby tonącej zachodzą różne procesy, zmiany i uszkodzenia.
Przyczyną śmierci wskutek utonięcia jest, zatem nie tylko niedotlenienie w
następstwie zalania dróg oddechowych przez wodę, ale również kolejno
następująca ostra niedomoga pracy serca na skutek zaburzeń w gospodarce
elektrolitowej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz