Lecz ten wódz, choć w żołnierskiej odzieży,
Jakie piękne dziewicze ma lica?
Jaką pierś? - Ach, to była dziewica,
To Litwinka, dziewica-bohater,
Wódz Powstańców - Emilija Plater!
Urodzona 13 listopada 1806 roku w Wilnie córka hrabiego Franciszka Ksawerego i Anny von der Mohl, której wielu dziś ze względów- powiedzmy wprost- szowinistycznych próbuje odebrać jej niewątpliwe zasługi, EMILIA PLATER- kapitan Wojska Polskiego w czasie powstania listopadowego. Wielu o niej słyszało, wielu nie pokładało wiary w jej dokonania, a niestety wciąż tak mało osób zna przekrój jej życia, choć wielu jak ja powinno się z nią utożsamiać i obrać ją za autorytet.
Większość przedstawicieli rodu Platerów jako swoją nadrzędną wartość stawiała gorliwy i niczym nie strudzony patriotyzm, a co za tym idzie mieli spory wkład w rozwój kultury polskiej. W patriarchalnej części rodziny Emilii Plater obce niestety były wartości zachowania pielęgnowania ogniska rodzinnego, gdyż w wyniku wyjątkowo beztroskiego stylu życia jej ojca w 1815 roku opuściła ona swój rodzinny dom wraz z matką. Za największy autorytet obierała patronkę Francji Joannę d'Arc, która kierowana przez Boga poprowadziła w czasie wojny stuletniej swoją armię do wielu znaczących zwycięstw. O dalszych losach Emilii Plater zadecydowały głównie jej historyczne zainteresowania, a także przynależność do ówczesnego Ruchu Patriotycznego. Interesowała się życiem ludności, wiele podróżowała. Na rzecz swoich uczuć patriotycznych odrzuciła starania o jej względy bogatego Rosjanina, na co wpływ miała mieć również jej skrywana do kapitana inżynierii barona Dal-Iwing młodzieńcza miłość.
W 1830 roku umiera Anna von der Mohl- jest to ciężki czas dla Emilii Plater. Tego samego roku 29 listopada w Warszawie wybucha powstanie listopadowe, o którym wieść do Wilna dociera dopiero w grudniu powodując falę chęci do wali na Litwie i Żmudzi gdzie jedną z pierwszych inicjatorek samodzielnego powstania była Emilia Plater. Niestety ze względu na dyskryminację płci nie została dopuszczona do narad komitetu kierującego w Wilnie. Nie zrażona tą godną pożałowania postawą postanowiła nie pozostawać bierna i samodzielnie podjęła plan zdobycia Dyneburga. Tworząc wcześniej porozumienia przygotowała grunt, by po otrzymaniu 25 marca 1831 roku sygnały do powstania na Litwie (była nim partyzantka Juliusza Grużewskiego) wyruszyć uzbrojona i gotowa do walki w powstaniu.
Jej oddział liczył 280 strzelców, kilkuset kosynierów i 60 kawalerzystów. Na swej drodze ku Dyneburgowi zbierała zwolenników, ochotników, niedowiarków pod flagą Polski budując w nich patriotyzm i wiarę. 2 kwietnia pod Ucianami zniosła oddział piechoty rosyjskiej. W wyniku dalszych niepowodzeń musiała zrezygnować z pierwotnego celu jakim była walka o Dyneburg. Swoją niestrudzoną walką zdobyła szacunek i miłość wśród podkomendnych, choć często spotykała się również z zarzutami niemoralności w swoich czynach. Po odniesieniu znacznych strat oddział Emilii Plater rozproszył się, a pozostała reszta przyłączona została do oddziału Cezarego Platera. Sama Emilia została wolnym strzelcem wiłkomierskim w oddziale Karola Załuskiego. W oddziale tym odnosiła sukcesy i porażki ramię w ramię walcząc z innymi żołnierzami, aż do momentu powrotu strzelców do powiatu i zajęcia Wiłkomierza, skąd trafiła do oddziałów Konstantego Parczewskiego.
5 czerwca za sprawą i z rąk gen. Dezyderego Chłapowskiego nadany jej został honorowy stopień kapitana, a co za tym idzie powierzona jako nowemu dowódcy 1 kompania 1 Pułku Piechoty Litewskiej (późniejszy 25 Pułk Piechoty Liniowej). Tego samego dnia zaproponowany jej został powrót do domu, którego stanowczo odmówiła.
Kolejne ciężkie walki jej oddziału doprowadziły w efekcie do wyczerpania organizmu Emilii Plater. Gdy jej ówczesny dowódca gen. Chłapowski postanowił złożyć broń i przekroczyć granicę Prus Wschodnich oświadczyła, że Lepiej byłoby umrzeć, niż skończyć takim upokorzeniem. W związku z powyższym wraz z towarzyszami postanowiła przedostać się do Warszawy. W wyniku niekończącej się leśnej wędrówki, musiała zaprzestać dążenia do tego celu i pozostać w Justianowie, gdzie z powodu męczących ją chorób pomimo troskliwej opieki zmarła 23 grudnia 1831 roku.
Emilia Plater- bohaterka narodowa Polski, Białorusi i Litwy.
Cześć jej pamięci!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz