czwartek, 25 czerwca 2015

Islamofobia - placebo na nude, czy realne zagrozenie ?

Wszechobecne burki na pięknych kobiecych twarzach, brutalne wymuszanie uznania prawa szariatu jako prawa krajowego, nielegalne zgromadzenia religijne na ulicach miast Europy, kanały na youtube pokazujące z dumą egzekucje "niewiernych"- to wszystko co kiedyś było jedynie sennym koszmarem dziś jest faktem, smutnym ale rzeczywistym. Czy zatem każdego islamistę należy traktować z góry jako zaślepionego fanatyzmem terrorystę, a może należy znaleźć inne rozwiązanie całej tej sytuacji, która jak za moment postaram się wam niestety przedstawić zdaje się być zupełnie bez wyjścia ?

Świat zmienia się w zawrotnym tempie. Światowa kultura, w której żyli nasi dziadkowie diametralnie różni się od tej w której my żyjemy obecnie, a za kulturą światową czasów naszych dzieci być może nie damy rady nadążyć. Najbardziej labilną wartością we wszystkich tych przemianach jest struktura demograficzna świata. Wszystkie dane, które tutaj znajdziecie pochodzić będą z roku 2008. Dlaczego? Głównie też z racji celu jaki ma ten post- na pewno nie jest nim wywołanie paniki i determinowanie czyichkolwiek poglądów.

Z ogólnodostępnych badań, aby dana nacja miała szansę przetrwać 25 lat, współczynnik rozrodczości musi wynosi nie mniej niż 2.1- jeżeli będzie on mniejszy nacja samoistnie wyginie (dane te potwierdzone są wieloletnimi badaniami, które brutalnie podają, że nigdy nie odnotowano przypadku przetrwania nacji przy współczynniku 1.9). W przypadku gdy współczynnik ten wynosi 1.3 niemożliwe jest odrodzenie się nacji, ponieważ konieczny do tego byłby przedział czasu w zakresie 80-100 lat. W 2007 roku współczynnik dzietności w krajach europejskich przedstawiał się następująco:
  • Francja 1.8
  • Anglia 1.6
  • Grecja 1.3
  • Niemcy 1.3
  • Polska 1.3
  • Włochy 1.2
  • Hiszpania 1.1
W 31 krajach europy współczynnik dzietności wynosił 1.38, przy wskazaniu na podstawie danych historycznych, iż tej liczby nie da się powiększyć. Co zatem sprawia, że mimo iż Europa za kilkanaście lat zupełnie nie będzie przypominać tej jaką dziś znamy, to liczba ludności pozostanie taka sama? Odpowiedzią na to pytanie jest imigracja islamska.

Od 1990 roku wzrost liczy ludności w 90 % jest zasługą muzułmanów. We Francji współczynnik dzietności wśród rodowitych Francuzów wynosi 1.8, natomiast wśród muzułmanów 8.1. Południe Francji, które według danych historycznych było najgęściej zaludnionym chrześcijańskim terenem świata posiada dziś więcej meczetów niż kościołów, a 30% młodzieży do lat 20 stanowią muzułmanie (w dużych miastach takich jak Paryż liczba ta wynosi 45%). W 2027 roku co piąty Francuz będzie muzułmaninem, i według prognoz w 2047 roku Francja będzie republiką muzułmańską.

W ciągu zaledwie 30 lat liczba ludności muzułmańskiej w Wielkiej Brytanii wzrosła 30 krotnie z 82 tysięcy do 2,5 miliona. Znajdziemy tam ponad 1000 meczetów- większość z nich to dawne kościoły. W Holandii 50% nowonarodzonych to muzułmanie. Według szacowanych danych w 2023 roku połowę tego kraju stanowić będą muzułmanie. W Rosji żyje ponad 23 miliony muzułmanów, co oznacza że 40% armii będą stanowić muzułmanie. W Belgii 25% ogółu ludności to muzułmanie, natomiast jedynie 50% rodzących się dzieci jest innego wyznania. W 2025 roku 1/3 narodzonych europejskich dzieci urodzi się w rodzinach muzułmańskich. Władze Niemieckie w związku z zaistniałą sytuacją zmuszone były podać do wiadomości obywateli, że spadku rozrodczości Niemców nie da się zatrzymać i około 2050 roku Niemcy staną się państwem muzułmańskim.

W 2008 roku w Europie żyło 52 miliony muzułmanów, natomiast w 2028 roku ma być ich już 104 miliony.

Czy jesteśmy zatem straceni i skazani na brutalny mord "niewiernych"? Jaki jest sposób aby zatrzymać ten proceder? Tych odpowiedzi tutaj nie znajdziecie, bo po prostu ich nie ma. Ja, jako kształcący się obecnie specjalista ds. bezpieczeństwa będę musiała zmierzyć się z tym problemem u samego jego początku już za moment. Może kiedyś będę mogła napisać tutaj jak zatrzymać falę muzułmańskich imigrantów i jak walczyć z wrogiem który łaknie śmierci.

Na dziś mam tylko jedną wskazówkę:
"Czego najbardziej boi się muzułmanin? Śmierci z ręki kobiety, bo to odbiera mu według jego wierzeń szansę na raj pośmiertny"
PANIE! Zapraszamy do wojska- w was siła i wiara.

2 komentarze:

  1. Wszystko, tylko nie to. Proszę :) To, co dzieje się na zachodzie Europy jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyzwania dzisiejszego świata są niestety bardziej niebezpieczne niż nam się wydaję, musimy postarać się nie dopuścić aby to piekło dotarło i do nas.

      Usuń